Bronisław Geremek

scroll down

Bronisław Geremek

Dla naszej i waszej wolności

Przemówienie Ministra Spraw Zagranicznych podczas ceremionii podpisania aktu przystąpienia Polski do NATO

12 marca 1999

Twitter Facebook Linked In Mail

Artykuł piąty Traktatu Waszyngtońskiego stanowi dziś jeden z filarów polskiej polityki obronnej. Po dziesięciu latach przemian ustrojowych akcesja Czech, Polski i Węgier to przede wszystkim długo oczekiwany symbol powrotu do zachodnich struktur gwarantujących bezpieczeństwo.

Szanowna Pani Sekretarz Stanu, Wasze Ekscelencje, Szanowni Państwo!

Pięćdziesiąt trzy lata temu, w pobliskim Fulton w stanie Missouri, Winston Churchill wygłosił swoje słynne przemówienie. Powiedział wtedy: „Od Szczecina nad Bałtykiem po Triest nad Adriatykiem żelazna kurtyna przecięła cały kontynent”. Dzisiaj, z radością i dumą, świętujemy koniec dwubiegunowego świata, którego symbolem była żelazna kurtyna. To wielka satysfakcja, zwłaszcza dla tych, którzy przez ostatnie pięćdziesiąt lat tak wiele poświęcili w walce o wolność.

Dla Polaków zimna wojna, która siłą wykluczyła nasz kraj z Zachodu, kończy się wraz z naszym wejściem do NATO. Polska, jako członek najpotężniejszego sojuszu, skupiającego demokratyczne państwa Europy Zachodniej i Ameryki Północnej, dołącza do tego niezwykle istotnego procesu zasypywania starych podziałów i wnosi swój wkład do bezpieczeństwa i stabilności w Europie.

Nie doszłoby do tego niezwykłego osiągnięcia bez przywództwa, wizji i odwagi osób, które odegrały kluczową rolę w tym procesie. Jesteśmy głęboko wdzięczni Panu Prezydentowi Billowi Clintonowi oraz Pani Sekretarz Stanu Madeleine Albright. Jesteśmy wdzięczni narodowi amerykańskiemu, który stale wyrażał wsparcie dla naszych aspiracji.

Dzisiejsza ceremonia potwierdza, że Sojusz Północnoatlantycki jest wspólnotą wartości. Sukces NATO przez ostatnie pięćdziesiąt lat był budowany na zasadach demokracji, praw i wolności obywatelskich, podzielanych przez wszystkich członków Sojuszu. Państwom, które dołączają dzisiaj do tej wspólnoty, odmawiano tych wartości aż do 1989 roku. Zapłaciły za nie wielką cenę na ulicach Budapesztu w 1956 roku, Pragi w 1968 roku i Gdańska w latach 1970 i 1981. Dowiodły swoich demokratycznych kwalifikacji, które dzisiaj dają im prawo być tutaj.

Polska w NATO będzie dobrym i wiarygodnym sojusznikiem, na „dobrą i złą pogodę”. Jesteśmy gotowi zarówno korzystać z praw członka NATO, jak i wypełniać obowiązki, które pociąga za sobą to członkostwo.

Przyczynimy się znacząco do wzmocnienia tej organizacji, do rozwoju jej politycznej i militarnej siły. Chcę zapewnić naszych sojuszników, że nie zabraknie nam determinacji, odwagi i wyobraźni, potrzebnej do zwiększenia naszego własnego potencjału jako członka Sojuszu.

Jesteśmy przekonani, że NATO musi pozostać sojuszem obronnym, opartym na zasadzie solidarności. Przytoczę tu słowa prezydenta Trumana: „Bezpieczeństwo i dobrobyt każdego członka tej wspólnoty zależy od bezpieczeństwa i dobrobytu wszystkich. Żaden z nas sam nie jest w stanie osiągnąć gospodarczego dobrobytu i militarnego bezpieczeństwa. Żaden z nas sam nie jest w stanie zagwarantować dalszego trwania wolności”.

Senator Vandenberg nazwał kiedyś Sojusz Północnoatlantycki „braterstwem pokoju”. Podzielamy pogląd, że NATO ma większą rolę do odegrania w procesie szerzenia demokracji, praw człowieka i solidarności.

Szanowni Państwo,

Pozwólcie, że powiem parę słów o stosunkach między Ameryką a Europą. Polska będzie oddanym rzecznikiem zarówno integracji europejskiej, jak i silnej więzi transatlantyckiej. Stany Zjednoczone zapewniły wspólnocie atlantyckiej przywództwo, stabilność i siłę. Europa ciągle potrzebuje mocnej amerykańskiej kotwicy dla swojego bezpieczeństwa i rozwoju. I odwrotnie, amerykańskie bezpieczeństwo i dobrobyt zależą od niezawodnej i kwitnącej Europy.

Powinniśmy trzymać otwarte drzwi dla tych, którzy walczyli o wolność. Nie wolno nam dopuścić, by kolejna kurtyna podzieliła Europę. Chociaż brakowałoby jej sztywności tej starej, żelaznej kurtyny, to niemal na pewno stałaby się równie okrutna. Dzieliłaby nas gospodarczo, jeśli nie politycznie.

NATO, kierujące się wspólnymi wartościami i zasadami, musi promować oparte na nich podejście do demokracji, stabilności i pokoju. Wyzwanie czekające nas w nadchodzącym stuleciu, polegające na stworzeniu nowego ładu międzynarodowego, musi towarzyszyć nam cały czas, musi być nieodzowną i nieodłączną częścią naszego programu działania. Aby sprostać temu wyzwaniu musimy zabezpieczyć wartości demokratyczne wbudowane w traktat waszyngtoński, zdolność do obrony silnych transatlantyckich więzi i nas samych. To są źródła naszej siły. Nie możemy pozwolić, by w przyszłości wyschły.

To wielki dzień dla Polski, jak i dla milionów Polaków rozproszonych po wszystkich kontynentach. Polska wraca na zawsze tam, gdzie jest jej miejsce: do wolnego świata. Polska już nie jest osamotniona w obronie swojej wolności. Jesteśmy w NATO dla „naszej i waszej wolności”.

Szanowni Państwo,

Przywieźliśmy z Polski kilka pamiątek z naszej drogi do wolności, które chcemy przekazać Bibliotece Prezydenckiej Harry’ego Trumana. Wśród nich jest plakat wyborczy z 1989 roku ze zdjęciem Gary’ego Coopera z filmu „W samo południe”. Ten plakat pomógł nam wygrać. Dla ludzi z Polski „samo południe” nadeszło dzisiaj.

Scroll to topPowrót na górę

PL/EN

Wybierz format